Prolog


Moje spojrzenie wydaje się być tak zwyczajne ale uwierz, że w środku cała drżę.

Ale co jeśli jest osoba, która potrafi usłyszeć mój niemy krzyk?

Co jeśli przy jednej osobie stajesz się bezbronna, a za razem bezpieczna jak przy
 
nikim innym?

Gdy świat zamyka przed mną drzwi ja wchodzę oknem. Dla mnie dotychczas nie 

istniało słowo „NIE”, ale co jeśli sytuacja wymaga właśnie tego jednego „nie”, a ty nie 

potrafisz dopuścić tego do własnej świadomości.

Co Cię nie zabije zapewne uczyni Cię oziębłą suką, no cóż...


_______________________________________________________________________________________

Oto prolog, czyli nasz historia właśnie się zaczyna. 
Może coś o mnie:
Mam na imię Monika, mam 14 lat, wpadłam na pomysł na opowiadanie, więc dlatego też tu jestem.
Z reguły jestem osobą niezbyt systematyczną, za co was z góry przepraszam. :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz